Trasy w Puławach

Zagłębcie się w opisy tras najgłębszego maratonu w sezonie.

Startujemy w Marinie Puławy. Pierwsze 5,5 km to bardzo szybki odcinek po ulicy 4-go Pułku Piechoty, wzdłuż wału wiślanego i uliczki Włostowic. Po dojechaniu do lasu czeka nas pierwszy podjazd. Chwila przez las i oto mamy szybki zjazd do Piasecznicy, zakręt w prawo, za moment w lewo i podjazd wąwozem (uwaga: przy i po opadach jest tam ślisko).

Następnie jedziemy dalej polnymi drogami, by na 7,9 kilometrze trasy pokonać zakręt w prawo w dół do wąwozu. Na dole jesteśmy przy Karczmie Parchatka. Tu w lewo pod górę odbija dystans Fit, a ½ Pro i Pro mijają karczmę po prawej i jadą prosto, pokonując kolejny wąwóz i długi lekko wznoszący się teren. Ten odcinek potrwa do 12 kilometra.

Przez krzyżówkę lecimy prosto, za chwilę z zarośli wyłania nam się zakręt w lewo w szybki i zjazd na dno długiego, bardzo szybkiego wąwozu o długości ok. 1,7 kilometra. Przejeżdżamy przez małą polankę i pokonujemy drogę leśną do pomnika w Lesie Stockim.

Jedziemy ok. 1 kilometr i skręcamy w las w prawo. Pędzimy do 17 kilometra, pokonując zjazd, spory podjazd, polną drogą do wsi Zbędowice, zakręt w lewo chwilę przez wieś, by wreszcie znów znaleźć się na polnej drodze.

Ok. 18,6 km po zjeździe wąwozem pokonujemy mały strumyk i ruszamy ostro pod górę. To będzie trudniejszy podjazd ze względu na duże koleiny.

Na 20 kilometrze zaczynamy szybki zjazd przez las, który ciągnie się przez około 1000 metrów. Następnie ostry zakręt w prawo, chwila oddechu i oto przed nami podjazd, który towarzyszyć Wam będzie przez około 1300 metrów.

Na 22,8 kilometrze zacznie się zjazd, po nim odbijacie w prawo i hop do góry na podjazd, który zaprowadzi nas do głównej drogi, zakrętu w lewo i zjazdu. Na 24 kilometrze lądujemy na sekundę w Bochotnicy i mierzymy się z jednym z trudniejszych podjazdów: osławionym „wąwozem za szkołą”. Na początku sporo kamieni i odkryte podłoże skaliste. Później podjazd robi się stromy. Średnia nachylenia to ok 11% na ledwie 500 metrach.

Na 25,7 kilometrze zakręt w lewo. Dojeżdżamy do lasu i dla odmiany po poprzednim podjeździe - mamy trudny stromy zjazd. Zakręt w prawo. Za chwilę pokonujemy strumyk i do wąwozu, którego wysokość ścian robi wrażenie. Podjazd trwa ok 1 kilometrów.

Na 28,2 kilometrze jesteśmy znów w Zbędowicah. Mkniemy asfaltem przez około 700 metrów. Pro jedzie prosto przez wieś na drugą rundę, a ½ Pro odbija w lewo w dół.

Na 29,7 kilometrze zaczynamy podjazd o długości około 400 m. Jedziemy polną drogą przez 600 metrów i zakręt w lewo.

Na 30,7 kilometrze zaczynamy zjazd do wsi Parchatka. I to jaki zjazd! Stromizna wyniesie tu 10% na około 450 metrów. W Parchatce zakręt w prawo. Mamy podjazd po płytach 600 metrów i żeby nie było za łatwo, jego średnie nachylenie to około 7,3%.

Na 32,3 kilometrze szybki zjazd i oto lądujemy przy Karczmie Parchatka. Mkniemy prosto do wąwozu o długości około 500 m ze średnią 4%. Na górze odbijamy w lewo i wracamy do drogi Piasecznica.

Na 34,6 kilometrze wpadamy na ostatni podjazd naszego maratonu, pokonujemy jeszcze odcinek przez las i do mety pozostaje nam około 5 kilometrów. Naciskamy mocniej na pedały i – walczymy o podium!

Dystans ½ Pro to około 41 kilometrów, z czego około 600 metrów w pionie.

Dystans Pro to 59,9 kilometrów, z czego około 900 metrów w pionie.

Dystans Fit ma dwa wymagające podjazdy, liczy około 20 kilometrów, z czego 177 m w pionie, ale pokazuje to, co najciekawsze w Kazimierskim Parku Krajobrazowym.

2020-09-07 POWRÓT
Partnerzy